|
10 maja 2010 r. - mam 3 latka |
|
Cześć! Dzisiaj skończyłem 3 latka. Już wiem, że jestem solenizantem. Tak w ogóle, to wiem i umiem już znacznie więcej. Dorośli często się dziwią i mówią mi, że wiem bardzo dużo, ale chyba muszą sami niewiele wiedzieć, bo ja to bym się tylko pytał i pytał, bo tyle jest ciekawych rzeczy. Na przykład, dlaczego asteroida trafiła w Ziemię i przez to wyginęły dinozaury? Albo co zrobią astronauci, jak naukowcy odkryją, że ta asteroida uderzy w Ziemię? Ja już to wiem! A wy? Ale najlepiej to lubię pociągi i zwierzaki. O nich to na prawdę wiem dużo. Właśnie pociągi jeżdżą po torach! Uwielbiam patrzeć na SKM-kę albo pociągi: intercity, dalekobieżne i bieżne. I towarowe! Znam do połowy na pamięć wiersz o lokomotywie, potem już mi mój Brat Kacperek pomaga. I lubię oglądać bajki z Tomkiem, podśpiewuję z nim piosenki. I Chuggingtony też lubię i Ciufcię Pe El. A jak czasami rozłożymy tory z Kacperkiem i Tatą, to one pół domu zajmują! I mamy nawet przejazdy, piętrowe mosty i takie zjeżdżalnie, z których się robi hop-siup i się skacze! No i lubię bardzo mojego Bolka, to mój piesek. Bolek jest milutki. I Kotka też. I Mruczusia, i Foczkę. Z nimi to się nie rozstaję i śpię z nimi. A jak już do mojej menażerii (tak mówią śmiejąc się Rodzice) doszła Foczka, to Kacperek, który miał tylko swojego Anioła Stróża poznosił tyle pluszaków, że teraz nie ma prawie miejsca na poduszce na głowę! Ale moje zwierzaki są bardziej milutkie! Kocham mojego Bolka. I Mamusię i Tatę i Kacperka też! A Mamusia to jest taka milutka jak Bolek. Jak zacząłem mówić, to Kacperek od razu stał się dla mnie milszy. Pewnie wcześniej nie zawsze wiedział, o co mi chodzi. Ale teraz, to się świetnie razem bawimy i rozumiemy. Wymyślamy różne historie. Często na przykład jeździmy do pożarów. Do akcji używamy wtedy wszystkie nasze wozy i karetki, no i inne samochody. Jak wszystkie zajadą na pożar, to jest ich bardzo dużo. Często włazimy pod biurko Taty i mamy tam dom, albo się chowamy przed wilkiem albo jakimś potworem. A jak Mama albo Tata rozłożą nam namiot w domu, to mamy wtedy DOM! Znosimy tam wszystkie skarby wtedy. Ganiamy się też ciągle wokół słupa albo bawimy w chowanego. Wtedy liczę do dwudziestu, chociaż umiem już liczyć do 30, ale po angielsku to już tylko do 10. Kacperek umie więcej, ale on jest starszy i ma 4 i pół roku. On już czyta sam bajki i napisy. A ja to tylko prawie wszystkie literki znam, ale tylko te duże. A jak się Tata zdziwił, jak mu na jego telefonie, co ma taką klawiaturkę wysuwaną jak od komputerka napisałem wszystkie litery, które mi podyktował! A czego się spodziewał, ze jak się pytam, jaka to literka, to ze co, że nie zapamiętam? Ci dorośli to mają chyba słabą pamięć. Tak w ogóle, to chodzę już do przedszkola. Do Biedronek, ale nie długo, od lutego. Kacperek też chodził do Biedronek ale teraz jest już Smerfem. I Smerfy z Biedronkami się często bawią, a na podwórku, to z Kacperkiem się przeważnie razem bawimy. Lubię tam chodzić, są fajne Panie i moi Rodzice się czasami śmieją, że je pozakochiwałem w sobie od razu. Pozakochiwać? Co to znaczy "po zakochiwać"? Bo mnie lubią. Uśmiecham się i się nie boję rozmawiać. I jestem miły. To takie proste przecież. Ale teraz to już się późno zrobiło i muszę już iść spać. To resztę opowiem Wam później, no bo jak mnie tutaj rok nie było (jej to już rok?) i mogę już powiedzieć wszystko, co chcę powiedzieć, to Wam opowiem. Właśnie, ale już nie dzisiaj. To do zobaczenia wkrótce. No i dziękuję Wam, że do mnie zajrzeliście i że mi kibicowaliście, jak byłem mały. Pa!
|
|
|
Podziękowania
Dziękujemy wszystkim za maile, dobre słowo i deklaracje pomocy. Każde dobre słowo ogrzewa nasze serca. Przepraszamy, że na razie nie odpowiadamy, nie starcza nam najzwyczajniej czasu. Postaramy się to nadrobić wkrótce.
Gościmy
Odwiedza nas 26 gości
|
|