Start

Migawki

Nadzieja to plan, on ziści się nam...
Raz, Dwa, Trzy

 

 
 
16 maja 2007 - środa - dzień 7 Drukuj

Hubuś w barze tlenowym Hubuś został odłączony od respiratora i oddycha o własnych siłach!

Na początku z maseczką tlenową, później maseczka leży tylko obok buzi. Radzi sobie dobrze!

To nie koniec wspaniałych wieści. 

W wyniku znacznego krwotoku powstało nabyte pourazowo wodogłowie, ale pomiar obwodu główki wykazał tylko nieznaczne powiększenie od wczoraj! Maluszek jest pod uważną obserwacją i modlimy się, by nie byla konieczna operacja wstawienia zastawki odprowadzającej płyn mózgowo-rdzeniowy. To, czy krew blokująca przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego zabsorbuje się i wchłonie i udrożnią się kanały przepływowe, zadecyduje, czy operacja wstawienia zastawek (drenaż wewnętrzny) będzie konieczna.

Powierzyliśmy Hubusia opiece Ojca Świętego Jana Pawła II oraz Matce Boskiej. Maluszek dostał od Państwa Tlagów obrazek-relikwię JPII przywieziony z Rzymu, dzięki któremu wyzdrowiałała całkowicie ich wnuczka po nagłym wylewie, choć lekarze nie dawali jej szans nawet na przeżycie.

W dzień papieski Hubuś zaczął oddychać samodzielnie. 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Podziękowania

Dziękujemy wszystkim za maile, dobre słowo i deklaracje pomocy.
Każde dobre słowo ogrzewa nasze serca.
Przepraszamy, że na razie nie odpowiadamy, nie starcza nam najzwyczajniej czasu.
Postaramy się to nadrobić wkrótce.

Gościmy

Odwiedza nas 27 gości

Szukaj w serwisie



© 2012 Hubuś Śliwiński
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
This template is based on the Template Design by funky-visions.de