Start

Migawki

"Proście, a będzie Wam dane...."
Prosimy o łaskę życia dla Hubusia i cud jego uzdrowienia.
 
 

Get the Flash Player to see this player.
Flash Image Rotator Module by Joomlashack.
12h po porodzie - OIOM
4-go dnia
7-go dnia - oddycham sam!
11-go dnia
24-go dnia

Cześć, nazywam się Hubert Jan Śliwiński i wygrałem walkę o życie.

Urodziłem się 10 maja 2007 roku o 01:10 w nocy w Gdańsku. Niestety w trakcie porodu wystąpił silny krwotok w mojej głowie i zaczęła się walka o moje życie. Lekarze nie dawali mi szans na przeżycie, tym bardziej na zdrowie, ale ja się nie dałem i z Bożą pomocą, wspomaganą Waszą modlitwą, stał się cud. Żyję i mam szansę żyć normalnie.

W wyniku ewolucji krwotoku wystąpiły powikłania i wdało się wodogłowie. Przeszedłem kilka operacji, a w głowie mam wszczepioną zastawkę, dzięki której mogę żyć i mam się całkiem dobrze.

Te strony opowiadają moją historię, historię choroby, z którą się zmagam, miłości moich Rodziców i Rodziny, moich postępów, radości i smutków. Zapraszam, odwiedzaj mnie!

 

 
1 lutego 2008 - piątek - 8M 22D - KOMUNIKAT Drukuj

Sylwestrowe szaleństwaKochani, na wstępie sprostowanie: SMS o potrzebnej KRWI dla umierającego DZIECKA jest NIEAKTUALNY. Nie dotyczył również Huby.

Wszyscy mamy się dobrze, a ten SMS podobno krąży w sieci od 3 lat. Tak to jest, kiedy się puszcza dalej niezweryfikowane informacje, choćby w dobrej wierze. Niektórzy z Was pomyśleli, że coś się dzieje z Hubusiem, parę osób się mocno zaangażowało... Jest nam głupio, chociaż sami padliśmy ofiarą [... no właśnie, czego? - wyjątkowej żywotności takich sms-ów, czy też wyjątkowo niesmacznego żartu?] - tak czy inaczej: PRZEPRASZAMY.

Na zdjęciu: Huba bez granic. Wszystko, co w parterze jest od dawna jego.

Jestem duuży i kąpię się w duużej wannieKolejne informacje.
Po prawej Hubuś w pełnej okazałości. Zdjęcie z 04 stycznia, ale niewiele się zmieniło (na pewno Huba nie schudł, a raczej przeciwnie. Waży ok. 10 kg). Na zajęciach rehabilitacji studenci robili krzywą rozwoju wg skali monachijskiej (opis bardziej ilościowy niż jakościowy, czyli: robi - nie robi, a nie JAK robi), z której wynika, że Huba w większości aspektów rozwoju (rozwój siadania, raczkowania, chwytania, percepcji, społeczny itd.) dogonił rówieśników!! Jedynie w rozwoju mowy i chodzenia jest jakieś 1-2 miesiące do tyłu. Faktycznie, wciąż jest na etapie wydawania gardłowych dźwięków i okrzyków radości, cały czas nie mówi podwójnymi sylabami: dada, tata, baba itd. Chociaż ostatnio pojawiło się więcej głosek przedniojęzykowych. Chodzenie - Huba postawiony owszem, utrzymuje ciężar ciała całkiem wyraźnie, ale wciąż nie ma sprężynowania (co robią już półroczne dzieci). Jesteśmy jednak dobrej myśli i mamy nadzieję, że kiedyś mu się to odblokuje, najwyżej będzie chodzić dużo później. Nikt jak dotąd nie sugerował, że mógłby nie chodzić.  

W międzyczasie nawiedziliśmy różne przybytki Służby Zdrowia, w wyniku czego:
- Huba został wreszcie zaszczepiony. Po zlikwidowaniu Wojewódzkiej Poradni Szczepień Ochronnych (w grudniu wypadła nam długo oczekiwana wizyta), od stycznia br Pani Pediatra znów stała się osobą kompetentną, żeby zalecić szczepienia. Jak było do przewidzenia - Huba realizuje standardowy program od początku. Oczywiście dostał 1 zastrzyk, tzw. 6w1. Zniósł dobrze, tylko przez kilka dni utrzymywało się zaczerwienienie na udzie.

- Kolejne USG wykazało stan stabilny w porównaniu z poprzednimi badaniami. Pierwotnie planowana na koniec stycznia wizyta w Matce Polce została po raz kolejny odroczona. Za miesiąc następne badanie i wtedy zobaczymy. W ostatnim okresie Hubusiowi jakby odrobinę zwiększyło się tempo wzrostu obwodu głowy. Ma już 48 cm, o  1,5 cm / 2 miesiące (jeszcze w normie, chociaż 1 cm byłby lepszy). Brak od dłuższego czasu kolekcji płynu m-r wokół zastawki. Być może otwór w czaszce zdążył zarosnąć i chwilowe stany podwyższonego ciśnienia skutkują rozpychaniem czaszki (to nasze własne spekulacje).

- Pani laryngolog, którą odwiedziliśmy w związku z utrzymującą się od końca września niedrożnością noska potwierdziła praktycznie dotychczasowe postępowanie: nawilżanie nosa roztworami soli morskiej / fizjologicznej, ściąganie wydzieliny, natłuszczanie. "Prawdopodobnie jak się zacznie wiosna / lato, dolegliwości ustąpią". Fajnie, do tego czasu będę już zasypiać na stojąco (hallo, tu mama :-D). Nie narzekam, Huba daje nam mnóstwo nieopisanej radości, ale kiedy 1/2 dnia zajmuje dojście do jako-takiej przytomności umysłu, a zajmowanie się dziećmi przestaje być przyjemnością, a zaczyna być bolesnym obowiązkiem, to już nie jest dobrze. Aby do wiosny :-)

Dziadek też zakłada okulary do czytania...Kacperkowy deser.
- Po noworocznej wizycie Dziadków Kacperek nie wyobrażał sobie, żeby zasiąść do czytania bez okularów. Przecież Dziadzia też je zakłada, kiedy bierze książkę do ręki. Na zdjęciu lektura przy śniadaniu.
- Kacperek z dnia na dzień mówi coraz więcej pełnych wyrazów (zwłaszcza jeśli mieszczą się w 2 sylabach), odmienia je całkiem prawidłowo i układa je w całkiem zgrabne zdania. Dziś po południu, gdy mama zauważyła zrobioną wcześniej kawę (o, jest przecież kawa), Kacperek powiedział sam z siebie: "no i co z tą kawą?"

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Cud się staje

Cud się staje!

Walka o życie została wygrana! Huba rozwija się świetnie. 

Dziękujemy wszystkim za dobre słowo i modlitwę! Bogu dziękujemy za każdy dzień i za to, że wysłuchał nasze prośby.

Kibicujemy

Trzymamy kciuki za dzieciaki:
Julinek
Nulka
Bianka
Karolina
Bartek +++
Kacpik
Marcel
Jaś

Hubert Jan

Hubuś otrzymal drugie imię: Jan.

Imię Jan, znaczące z hebrajska "Bóg okazał miłosierdzie. Bóg jest łaskawy." jest adekwatne do tego, co otrzymaliśmy z Bożej Łaski. Dziękujemy tym za wstawiennictwo i opiekę Ojca Świętego Jana Pawła Wielkiego, któremu obok Matki Boskiej zawierzyliśmy Hubusia.

Podziękowania

Dziękujemy wszystkim za maile, dobre słowo i deklaracje pomocy.
Każde dobre słowo ogrzewa nasze serca.
Przepraszamy, że na razie nie odpowiadamy, nie starcza nam najzwyczajniej czasu.
Postaramy się to nadrobić wkrótce.

Odwiedzajcie mnie

Proszę odwiedzajcie mnie tutaj. Sukcesywnie Rodzice uzupełniają przeszłe i dopisują aktualne informacje i zdjęcia. Cud się zaczął i mój stan, upór i walka zaczynają owocować. Dziękuję za Wasze modlitwy!

Hubert Jan

Gościmy

Odwiedza nas 28 gości

Szukaj w serwisie



© 2012 Hubuś Śliwiński
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
This template is based on the Template Design by funky-visions.de